Kraje bałtyckie to jeden z najmniej zatłoczonych zakątków Europy pod względem przyrody. Największe atrakcje: ruchome wydmy piaskowe Mierzei Kurońskiej na Litwie, wysokie torfowiska i lasy Lahemaa i Soomaa w Estonii, dolina rzeki Gauja na Łotwie, wyspiarskie wybrzeża Saaremaa i Muhu, pierwotna Puszcza Białowieska w Polsce z dzikimi żubrami oraz kraina jezior Finlandii. Większość dzieli wygodna prywatna przejażdżka od stolicy, a wędrówki są łagodne.
Gdzie jest dzika przyroda
Litwa ma wydmy, Łotwa doliny rzek, Estonia torfowiska i wyspy, Polska ostatnią pierwotną puszczę, Finlandia jeziora i Arktykę. Nic z tego nie jest trudne do osiągnięcia, a niemal wszystko jest ciche.
Wydmy i wybrzeże: Mierzeja Kurońska
Wpisana na listę UNESCO piaszczysta mierzeja między zalewem a morzem, Mierzeja Kurońska przy Nidzie kryje jedne z największych ruchomych wydm w Europie. Pomosty nad piaskiem, sosnowy las i światło, za którym malarze gonią od stulecia.
Łotwa i Estonia dodają łagodniejsze wybrzeże: belle-époque'owe morze przy Jūrmali, szerokie puste plaże zachodniego brzegu i wyspiarskie krawędzie Saaremaa.
Torfowiska i lasy: Lahemaa i Soomaa
Estońskie wysokie torfowiska to charakterystyczny krajobraz regionu: pływający świat sadzawek i karłowatych sosen, który przemierzasz o świcie w butach do chodzenia po torfowisku, w Lahemaa lub Parku Narodowym Soomaa. Połowa kraju to las, i to widać.
Łotewska dolina Gauja, czasem zwana łotewską Szwajcarią, dodaje piaskowcowe klify, zamki i rzekę, po której można spływać kajakiem.
Dzika przyroda: żubry, foki i ptaki
Puszcza Białowieska przy polskiej granicy chroni największe w Europie stado dzikich żubrów, tropionych o zmierzchu z leśnikiem. Wybrzeże i wyspy leżą na ważnym szlaku wędrówek ptaków, więc wiosna i jesień przynoszą ogromne stada, a Bałtyk wciąż ma swoje foki.
To spokojna obserwacja przyrody: cierpliwa, cicha, bez tłumów znanych parków.
Jak i kiedy podróżować
Od maja do września trwa zielony sezon, z długim dniem i wszystkimi otwartymi szlakami; czerwiec i lipiec przynoszą białe noce. Jesień zabarwia lasy na złoto i ciszę. Wplatamy przyrodę w prywatną trasę z lokalnym przewodnikiem, więc wędrówka pasuje do Ciebie, a prowadzenie należy do kogoś innego.
Naturalnie łączy się z miastami: poranna wędrówka po torfowisku, stolica po południu.
- Kiedy jest najlepszy czas na przyrodę w krajach bałtyckich?
- Od maja do września na długie dni, otwarte szlaki i łagodną pogodę, przy czym czerwiec i lipiec przynoszą słynne białe noce. Jesień jest złota i cicha. Zima ma swój surowy urok, ośnieżone torfowiska i zamarznięte jeziora, dla dobrze ubranych.
- Czy wędrówki są trudne?
- Rzadko. Większość charakterystycznych krajobrazów, torfowiska, wydmy, doliny rzek, osiąga się pomostami lub łagodnymi ścieżkami, a dzień dopasowujemy do Twojego tempa. Wędrówki w butach po torfowisku i odcinki kajakowe to opcjonalne dodatki z przewodnikiem.
- Czy w krajach bałtyckich można zobaczyć dzikie żubry?
- Tak, w pierwotnej Puszczy Białowieskiej przy polskiej granicy, domu największego w Europie stada dzikich żubrów, tropionego o zmierzchu z leśnikiem. Występuje na naszych trasach po Polsce i wielokrajowych.
- Czy można połączyć przyrodę z miastami?
- Właśnie tak to budujemy. Poranna wędrówka po torfowisku lub poranek na wydmach wpasowuje się po obu stronach stolicy, więc jedna prywatna podróż daje Ci i starówki, i dziką przyrodę.
